Zaproponowałem dziesięć kręgów, a nie np. dziesięć stopni czy kroków, gdyż nie wydaje się, aby układały się one w pewnym ciągu postępującym naprzód lub w górę. Przypominają one raczej swoją strukturą koło, a właściwie układają się w spiralę, wznoszącą się dzięki nieustannemu krążeniu i pogłębianiu owych kręgów. Struktura kołowa nie wymusza także ścisłej hierarchii ważności. Owe dziesięć kół uzyskuje swoją pełnię przez wzajemne współgranie. Natomiast środek, który jest ich wspólną częścią, ma kolor biały wynikający z nałożenia się wszystkich barw tęczy, reprezentuje centrum: Boga, którego uwielbienie jest zasadniczą troską w duchowości św. Benedykta.

Oczywiście duchowość benedyktyńska jako duchowość chrześcijańska jest życiem w Duchu Świętym. Jest to czysta łaska, w którą zostajemy wprowadzeni przez sakrament chrztu. Jeżeli chcemy mówić o duchowości, to nasze zainteresowanie koncentruje się wokół tego, co sami możemy zrobić dla współpracy z otrzymaną łaską. Najważniejsze dla naszego wysiłku zawsze są: jego punkt wyjścia oraz ostateczny cel. Dlatego od ich określenia rozpoczynamy naszą syntezę.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie publikowany. Wypełnij pola oznaczone (*).