Pierwszym warunkiem odkrycia misterium jest pokorne uznanie go, a co za tym idzie uznanie swojej ograniczoności, niewystarczalności i niepełności. Niewiele wiemy o sobie samych, tym bardziej o drugim i o Bogu. Możemy się jedynie uczyć najistotniejszych prawd o sobie i o życiu, a do tego potrzebna jest stała otwartość i wytrwałe poszukiwanie. Taką postawę świadomie wybiera mnich, który godząc się na stałe przebywanie w „szkole służby Pańskiej”, staje się nieustannym uczniem  tajemnicy, którą Bóg złożył w nim samym, w spotkanym człowieku i w historii osobistego spotkania z Bogiem. To misterium się dzieje i nigdy nie można być jego panem, nigdy nie można wiedzieć wszystkiego do końca. Wiemy jedynie, że to, co nas spotyka, jest większe, niż sobie z tego obecnie zdajemy sprawę (Włodzimierz Zatorski OSB Droga człowieka)

Nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie publikowany. Wypełnij pola oznaczone (*).