Wznowienie publikacji „Kasjan mnich”

Zasadnicza myśl Kasjana dotycząca życia duchowego jest prosta: kształtować swoje życie w oparciu o Słowo Boże. Cała mądrość polega na umiejętnym odczytaniu Pisma Świętego i konkretnym wprowadzeniu go w życie. Służy temu praktyka stałego czytania (lectio divina), medytacji i liturgia godzin. Modlitwa jest dla Kasjana zasadniczo odpowiedzią na usłyszane Słowo Boże, a jednocześnie jest świadomie i nieustannie przez to słowo kształtowana, aż do pełni, gdy mnich zapomina już o sobie i o tym, że się modli – jak to wyraził św. Atonii. (więcej…)

Nowe publikacje z serii „Z tradycji mniszej”

Modlić się Psalmami

Posoborowa reforma liturgii, a w niej wprowadzenie dłuższych fragmentów Psalmów jako śpiewów międzylekcyjnych, bardzo ubogaciła liturgię słowa i dało wiernym okazję do poznania obok znacznie szerszego wyboru tekstów biblijnych także wielu Psalmów. Wszyscy wierni, a zwłaszcza młodzi, członkowie scholi wykonujący Psalmy, mają okazję do zapoznania się z tymi pięknymi tekstami. Młody człowiek bardziej może zwraca uwagę na melodię i przeżycie związane z publicznym wykonaniem, ale teksty mogą utkwić w pamięci i przypomnieć się wtedy, gdy będą potrzebne. Przedstawiona refleksja pokazuje miejsce Psałterza w Biblii, Tradycji Kościoła, liturgii i życiu duchowym / Kup w księgarni internetowej / Przeczytaj fragment (więcej…)

Św. Piotr Damiani „Pisma monastyczne”

Przeor z Fonte Avellana jest autorem 180 listów – z których wiele to obszerne traktaty teologiczne czy moralizatorskie – żywotów świętych, licznych kazań i poezji. Mimo ogromnego wpływu, jaki eremita wywarł na współczesnych oraz potomnych (np. na Dantego, Petrarkę i Boccaccia), pozostaje on wciąż najmniej znanym Doktorem Kościoła. Wybitny znawca myśli Damianiego Christian Lohmer uznał wręcz, że znają go jedynie „wtajemniczeni” . Idee głoszone przez Piotra Damianiego nie zawsze były rozumiane (albo też: przyjmowane) nawet przez ludzi Kościoła, dopiero w roku 1828 Leon XII oficjalnie ogłosił Avellanitę Doktorem Kościoła. Razem z wieloma różnymi modami i nurtami metodologicznymi przeminęły w historiografii europejskiej także czasy opisywania i interpretowania dziejów z perspektywy wielkich, wybitnych jednostek, które odciskały swe piętno na całej epoce, wydatnie wpływały na jej kształt, zmieniały przyszłość. Zastanawiać się jednak można, czy w przypadku świętego Piotra Damianiego nie powinno się do podobnych pomysłów historiograficznych powrócić… (więcej…)

Refleksje duchowe ojca Włodzimierza Zatorskiego „Droga w zawierzeniu”

„Droga w zawierzeniu” jest już trzecim tomem złożonym z szeregu artykułów, jakie powstawały w różnych okolicznościach i w odpowiedzi na rozmaite potrzeby. Podobnie jak poprzednie tomy: „Droga człowieka” oraz „Droga duchowa” nie stanowi ona jednolitego tekstu posiadającego określony temat i konsekwentny wywód. W tym zbiorze ojciec Włodzimierz Zatorski dzieli się swoimi przemyśleniami z ostatnich lat. Każdy rozdział jest odrębnym tekstem i nie ma pomiędzy poszczególnymi rozdziałami ścisłego powiązania. (więcej…)

Homilie na Księgę Ezechiela. Część pierwsza

Homilie na księgę Ezechiela to bodaj najmniej znane dzieło papieża Grzegorza Wielkiego. Brak jego tłumaczenia, opracowań i artykułów w języku polskim, ale również dotycząca go bibliografia w literaturze obcojęzycznej jest skromna. Przyczyną tego stanu rzeczy może być mała ilość tłumaczeń Grzegorzowego dzieła na języki nowożytne oraz dość późne pojawienie się wydań krytycznych. Inną przyczyną braku zainteresowania tym dziełem może być to, iż wiele tematów, które jego autor podejmuje w Homiliach na księgę Ezechiela, w sposób bardziej obszerny i szczegółowy rozwinął w innych dziełach, a w sposób szczególny w swym monumentalnym Komentarzu do księgi Hioba (Moralia). (więcej…)

„Barwy chorału, ton czwarty”

Czas płynie, przynosi wiele słów i pytań, odejść i powrotów. Chorał wciąż trwa. Nieodmiennie inspiruje i wciąż jest nagrywany. Nic dziwnego, że ci, którzy śpiewają go codziennie – a takich miejsc na świecie jest, niestety, coraz mniej – czują się zobowiązani, by dzielić się jego niezwykłą mocą i pięknem. Oto w skrócie geneza proponowanej przez scholę chorałową benedyktynów tynieckich „podróży do wnętrza chorału”. Śpiew ten bowiem, pozornie monotonny, w rzeczywistości mieni się wielością barw. Jest to możliwe dzięki ośmiu tonom, z których zbudowany jest cały repertuar chorałowy. Ton (inaczej skala) to, ogólnie mówiąc, określony szereg dźwięków z typowym układem interwałów i charakterystycznymi formułami melodycznymi. Każdy z tonów to jedna z barw muzycznej tęczy, pulsująca wielością odcieni i niuansów. Warto je ocalić od zapomnienia… (więcej…)

Świat przemija, a dobroć trwa. Ma trwać…

Słyszy się bardzo często głosy pełne oburzenia, by nie czynić podziałów między ludźmi. A przecież podziały istnieją niezależnie od tego, czy uznajemy je, czy nie. Choćby odnośnie istnienia Boga i ważności Jego prawa – wierzący i niewierzący różnią się między sobą w sposób zasadniczy. I jednym, i drugim należy zapewnić równość wobec prawa i szacunek należny każdemu człowiekowi. Jeśli jednak z jakichkolwiek powodów dochodzi do konfliktu, a jeszcze na podłożu politycznym, wtedy różnice stają się bardziej widoczne i często tragiczne w skutkach.

W dniach 4-7 kwietnia 2019 r. w Warszawie (Zamek Królewski, Arkady Kubickiego) odbędą się Targi Wydawców Katolickich. Będzie to czas, kiedy możecie spotkać się z ojcem Leonem Knabitem, który tradycyjnie będzie podpisywał swoje książki na naszym stoisku: Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC. (więcej…)

Medytacje o Męce Pańskiej

Jest w człowieku głód medytacji, potrzeba pokarmu duchowego, tego aby słowo Boże stało się chlebem albo miodem. To właśnie dlatego św. Bernard z Clairvaux zyskał jeden ze swoich tytułów – Doktor Miodopłynny; nie dlatego, że mówił ładnie, używając bogatego słownictwa, czy że cieszył się darem wymowy, ale przede wszystkim dlatego, że posiadał nadzwyczajną zdolność tłumaczenia różnych znaków czy epizodów biblijnych z pożytkiem dla duchowości słuchaczy. Ufam, że i poniższe rozważania pomogą szukającym Boga wzrastać w wierze, w głębszym rozumieniu jej tajemnic czy też w przezwyciężaniu wątpliwości doświadczanych na drodze życia (Ignacy Rogusz OCist) (więcej…)

„Aż po krańce ziemi”

Księża biskupi mają rekolekcje, księża parafialni, zakony mają swoje rekolekcje. Często kiedy wyjeżdżamy brać w nich udział, prosimy naszych wiernych świeckich – módlcie się, żebyśmy się nawrócili. Patrzą wtedy zdziwieni, choć wiemy, że nie zawsze o księżach musi być najlepsza opinia. Czasem z naszej winy, czasem nie z naszej winy. „Z czego wy się macie nawracać?” – pytają. Mamy z czego, z całą pewnością. (więcej…)

O życiu monastycznym…

Samą przygodą było zetknięcie się z żywymi ludźmi, którzy w miarą szperania zaczynali jak gdyby budzić się i poruszać. Pierwsza napotkana wzmianka, to jeszcze tylko cień człowieka: ot, wiadomość, że taka żyła, i kiedy żyła. Ale po jakimś czasie znajduje się jakiś list od niej lub do niej, albo choćby wzmianka w cudzym liście; jakaś notatka w rachunkach, jakiś zapis w kronice… Ktoś relacjonuje jakiś jej czyn, naświetla motywy, ktoś podaje mimochodem opinię o niej, ktoś zapisuje, czasem przypadkiem, okoliczności… Nieraz to bywa wszystko i z takich kilku wzmianek można już sobie odtworzyć zarys postaci: mniej więcej tak, jak się odtwarza rysy zniszczonego portretu. Nie obywa się przy tym bez hipotez; zwykłe starałam się uzasadniać swoje domysły, ale być może, że w odtwarzaniu tych psychicznych portretów uległam czasem sugestii i kształtowałam postacie znane tylko z fragmentarycznych informacji na wzór postaci współczesnych i żywych, niekoniecznie zresztą zakonnic. Co zresztą wcale nie znaczy, że rekonstrukcja musi być tym samym błędna. Ludzie bywają przecież podobni (Małgorzata Borkowska OSB) (więcej…)