Oddajemy w Wasze ręce refleksje o medytacji chrześcijańskiej Brunona Koniecki OSB pt. Medytować to… Brat Brunon od paru lat jest związany z Centrum Duchowości Benedyktyńskiej. Od jakiegoś czasu prowadzi rekolekcje z modlitwą Jezusową pt. Oddychać Imieniem. Modlitwa Jezusowa. Tytuł publikacji zaczerpnięty został z artykułu, który opublikowaliśmy w 2015 r. Z biegiem czasu materiału przybywało, i tak powstał obecny zbiór.

Kup w księgarni internetowejPrzeczytaj fragment

Cisza medytacji nawiązuje do ciszy żłóbka. Tam stykamy się z czymś nieoczekiwanym, a zarazem tajemniczym. Nie tego spodziewali się Mędrcy, szukający nowonarodzonego Króla. Król musi przecież urodzić się w pałacu, wśród możnych i wielkich tego świata. Nie mogło być inaczej. Rzeczywistość jednak po raz kolejny okazała się inna, niż można było sądzić. Jakże często to, co człowieka spotyka, zmusza go do zrewidowania jego wyobrażenia o wydarzeniu. Jakim zaś wydarzeniem było narodzenie Syna Bożego! Wobec Dzieciątka wypada nam tylko zamilknąć, upaść na twarz i oddać Mu pokłon. Wcielenie jest Tajemnicą, której do końca nie zrozumiemy. W medytacji też jest pewna tajemnica, tajemnica spotkania. Dokonuje się ono, ale jednocześnie jakby jest przede mną zakryte, w którym nie wszystko jest mi dane, w którym nie wszystko mogę zrozumieć.


Zobacz inne publikacje na temat medytacji chrześcijańskiej.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie publikowany. Wypełnij pola oznaczone (*).