Religijność średniowiecza nie jest bynajmniej pojęciem jednoznacznym. Ona także ewoluowała w ciągu tysiącletniej epoki, zanim zgłoszono sprzeciwy pod hasłem devotio moderna. Znamienna antyteza kieruje uwagę w stronę religijności zakwestionowanej, typowej dla doby wcześniejszej. Temat ten polskiego mediewistę obowiązuje bezwzględnie, a przecież nie znalazł dotąd należytego zainteresowania i oświetlenia. Narzuca się więc, ale domaga zarazem oględności w postępowaniu. Trzeba mianowicie ogólniejsze ujęcia oprzeć na szeregu monografii szczegółowych.

Kup w księgarni internetowej  |  Przeczytaj fragment

Obecna praca dotyczy drobnego – zda się – szczegółu, jednakże temat celowo wybrany służy szerszym założeniom. Odnajduje swój sens tylko wówczas, gdy ustawi się ją we właściwej perspektywie. Nie tracąc z oka wielkich zadań historii, uwaga zrazu zatrzymuje się na pewnym momencie – być może – charakterystycznym dla średniowiecza i na regionie znanym zbyt ogólnikowo. Łacińskie chrześcijaństwo, któremu było pisane zakorzenić się w tym terenie, rozpoczynało bardzo konkretnie: budowało kościół i poświęcało go. Ten moment inauguracji kultu w danej miejscowości staje się przedmiotem niniejszego opracowania. Z natury rzeczy należy to do dziejów lokalnych liturgii, która – jak wiadomo – obejmuje „całość kultu kościelnego”. Tym lepiej, ona bowiem spełniała rolę kształtującą względem pobożności średniowiecza (Paweł Sczaniecki OSB)

Nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie publikowany. Wypełnij pola oznaczone (*).