Pora na kolejną porcję literatury monastycznej, czyli na pięć kolejnych publikacji z serii „Źródła monastyczne”. Tak przy okazji mamy prośbę do czytelników – jeżeli posiadacie jakieś ciekawe zdjęcia lub materiały z tradycji i historii benedyktynów w Polsce, to z chęcią je opublikujemy na naszej stronie czy też w mediach społecznościowych. Pliki można przesyłać na adres e-mailowy: jacek@tyniec.com.pl.

Korzystając z możliwości, przesyłamy też kilka zapowiedzi z podwórka wydawniczego: w najbliższym czasie planujemy udostępnić audiobook „Abba, powiedz mi słowo”, w którym znajdziecie 116 apoftegmatów czytanych przez Edwarda Linde-Lubaszenkę. Z innych nowości monastycznych: startujemy z dwiema nowymi seriami filmów – pierwsza to komentarze liturgiczne o. Hieronima St. Kreisa OSB pt. „Dar i modlitwa”; drugą poprowadzi o. opat Szymon Hiżycki OSB, a dotyczyć będzie ona apoftegmatów – krótkie komentarze wyjaśniające naukę Ojców Pustyni, pt. „Cisza jest pełnią słowa. Jak rozumieć apoftegmaty Ojców Pustyni?”.

 

Apoftegmaty Ojców Pustyni. T. 2

W pierwszym tomie Apoftegmatów Ojców Pustyni podano ogólne wiadomości o apoftegmatach i o ich zbio­rach. Szczegółowe omówienie tego skomplikowanego problemu znajdziemy w podstawowej pracy J.C. Guy. Tutaj skupimy się tylko na samej kolekcji systematycznej, której polski przekład podajemy.

Zbiór alfabetyczny (Alphabetikon – Kolekcja alfabetyczna, Gerontikon – Księga Starców) powstał w dru­giej połowie V wieku i był prawdopodobnie pierwszym wielkim zbiorem apoftegmatów. Żywa była jeszcze tradycja wielkich Ojców Pustyni, stąd też usystematyzowano apoftegmaty wedle ich imion, które wówczas jeszcze wiele ludziom mówiły. W miarę jednak upływu czasu, zmniejszała się fascynacja osobowością Ojców, pozostawało natomiast zainteresowanie ich nauką. Stąd też wiele apoftegmatów „utraciło” imię tego, który je wypowiedział, i funkcjonowało jako anonimowe; nie mogło więc znaleźć miejsca w zbiorze alfabetycznym. Tak wynikła konieczność znalezienia innego klucza do usystematyzowania apoftegmatów niż imiona sławnych mnichów. Tym nowym kryterium stały się główne tematy życia ascetycznego i według nich zaczęto apoftegmaty systematyzować: i te posiadające autora, i te anonimowe. Taka jest geneza zbiorów systematycznych.

Zbiór systematyczny powstał również w języku greckim, w drugiej połowie V wieku, ale prawdopodobnie po kolekcji alfabetycznej: jest to tzw. wersja „a”. Tego jednak pierwotnego zbioru nie posiadamy w oryginale greckim, mamy go natomiast w przekładzie łacińskim diakona Pelagiusza i subdiakona Jana, o których za chwilę, oraz częściowo w kolekcji koptyjskiej wydanej przez M. Chaîne (por. bibliografia na końcu tomu). Spotykamy w nim apoftegmaty znane z Alphabetikonu, oraz inne, nieumieszczone w nim, a ponadto fragmenty dzieł ascetycznych (Jana Kasjana czy Hyperechiosa) oraz kilka fragmentów nieznanego pochodzenia.

Ten zbiór ulegał stopniowo dalszej ewolucji: rozbudowywano go i powiększano o nowe apoftegmaty. Tak powstały wersja „b”, w kilku wariantach, z dodaniem 75 nowych utworów, oraz wersja „c” wzbogacona o 85 nowych apoftegmatów. Wersję „b” przygotował do druku J.C. Guy SJ, ale przedwczesna śmierć (29. 01. 1986) nie pozwoliła mu na wydanie tekstu; podjął się tego B. Flussin. Pierwszy tom ukazał się w 1993 i obejmuje pierwsze dziewięć rozdziałów (ksiąg) kolekcji systematycznej.

 


 

Pisma ascetyczne, tom 1

Wiele Ewagriuszowych pism nie zostało jeszcze krytycznie wydanych, więc jesteśmy zdani na edycje tekstowe takie, jakie są. Korzyść z lektury po polsku pism tego teologa jest niewspółmiernie większa od strat związanych z pewnymi nieścisłościami, na które narażamy się posługując się tekstem jeszcze nie wydanym krytycznie.

Zamieszczony w tym tomie przekład obejmuje trzynaście pism naszego teologa oraz jego żywot, którego autorem jest uczeń Ewagriusza, Palladiusz. Tekst O życiu Ewagriusza tłumaczymy, jak zaznaczamy w uwagach, z francuskiego przekładu koptyjskiej wersji Historii dla Lausosa. Apoftegmaty związane z imieniem Ewagriusza zostały przedrukowane z tomu czwartego Źródeł Monastycznych. Przekład Listów opiera się – w tych miejscach, które zachowały się w oryginale – na fragmentach greckich. Pozostałą część, zachowaną w wersji syryjskiej, tłumaczymy w oparciu o przekład niemiecki. Miejscami za pomoc służy też retranslacja grecka W. Frankenberga. Przekład pisma O praktyce ascetycznej został dokonany na podstawie edycji Sources Chrétiennes, podobnie – Gnostyk. Fragmenty zaginione w oryginale tłumaczymy z francuskiego tekstu, zamieszczonego w tej edycji i rekonstruującego całość. Przekład pisma O modlitwie opiera się na Filokaliach, a pisma Trzech rozdziałów o modlitwie – na łacińskim tłumaczeniu syryjskiej wersji, wydanej przez I. Hausherra. Pismo Do mnichów i Napomnienie dla dziewicy tłumaczymy w oparciu o edycję H. Greßmanna, natomiast pismo Podstawy życia monastycznego – o edycję J. Migne’a. Przekład pisma O ośmiu duchach zła opiera się na edycji J. Migne’a (= recenzja A), z uwzględnieniem wariantów dłuższej recenzji (B). Prolog tłumaczymy w oparciu o niemiecki przekład G. Bungego nie wydanej wersji syryjskiej. Przekład O różnych rodzajach złych myśli opieramy na niedawno wydanej edycji krytycznej w Sources Chrétiennes. Tłumaczenia pisma O wadach, które przeciwne są cnotom w całości dokonujemy na podstawie edycji J. Migne’a. Z kolei pismo O mistrzach i uczniach tłumaczymy na podstawie edycji P. van den Vena. W aparacie krytycznym w dużym stopniu korzystamy z uwag zamieszczonych przez autorów edycji źródłowych.

 


 

Ewagriusz z Pontu – mistrz życia duchowego

Odkrycie Ewagriusza jest jednym z największych osiągnięć patrystyki pierwszej połowy dwudziestego wieku, jak stwierdził francuski dominikanin F. Re­foulé przed trzydziestu laty. Ten grecki mnich urodził się ok. 345 roku w mieście Ibora położonym w małoazjatyckim Poncie. Jego ojca wyświęcił Bazyli Wielki, biskup Kapadocji, na chor­episkopa, a jego samego uczynił lektorem.

Duży wpływ na duchowo-intelektualną formację Ewagriusza wywarł Grzegorz z Nazjanzu, który też wyświęcił go na diakona. Ewagriusz stał dzielnie u bo­ku Grzegorza w Konstantynopolu, w najtrudniejszym okresie jego bisku­pich rządów. Zasłynął wówczas jako kaznodzieja w obronie nicejskiej ortodoksji przeciw arianom. W Konstantynopolu przeżył wewnętrzny kry­zys związany z osobą żony pre­fek­ta miasta. Po śnie, w którym anioł obiecał mu uwolnienie z perypetii, jeżeli opuści miasto, udał się w 382 roku do Jerozolimy do znanego wówczas klasztoru na Górze Oliwnej, kierowanego przez Melanię Starszą i Rufina z Akwilei. Za radą swoich przyjaciół wyruszył w następnym roku do Egiptu. Po krótkim okresie swoistego „no­wi­cja­­tu” w Nitrii zamieszkał w półpustelniczej osadzie Cele (Kellia), położonej na południowy wschód od Aleksan­drii. Spędził tam szesnaście lat aż do śmierci w 399 roku.

Ewagriusz pozostawił po sobie bogatą spuściznę literacką. W pismach ascetycznych był z jednej strony wyrazicielem istniejącej już myśli monastycyzmu egipskiego, a z drugiej strony jej pionierem, wywierając ogromny wpływ na późniejszych pisarzy. W szóstym wieku, w kli­ma­cie walki z orygenizmem, potępiono niektóre spe­ku­la­tyw­ne nauki Ewagriusza, zwłaszcza z zakresu jego antro­po­lo­gii i kosmologii.

W tym tomie oddajemy do rąk czytelnika trzy zebrane publikacje G. Bungego: „Modlitwa duchowa”, „Acedia” i „Ojcostwo duchowe”. Omawiają one zasadnicze, a jednocześnie bardzo aktualne dzisiaj wątki myśli Ewagriusza z Pontu. Są one aktualizacją nauczania jednego z najważniejszych starożytnych mistrzów duchowych do potrzeb religijnych współczesnych chrześcijan. Dla wielu będzie odkryciem, że bardzo wiele elementów naszej psychiki i charakteru zależy tak bardzo od życia duchowego.

 


 

Ćwiczenia

Ćwiczenia św. Gertrudy Wielkiej z Helfty, jednej z największych mistyczek chrześcijańskich, otwierają – mamy nadzieję – serię tłumaczeń pism mistyczek niemieckich. W przyszłości chcielibyśmy wydać jej główne dzieło, Legatus divinae pietatis czyli Herold Bożej łaskawości, a także tak zwane Modlitwy (Preces Gertrudianae).

Myślimy również o przekładzie na język polski tekstów Mechtyldy z Magdeburga, Mechtyldy von Hackeborn i innych średniowiecznym mistyczek z niemieckiego kręgu językowego. Pragniemy ten sposób odnowić dawną, bogatą tradycję wydawniczą, sięgającą XVI wieku. Od tego czasu istnieje wiele wydań dzieł Gertrudy i innych mistyczek (p. Wstęp oraz Bibliografia).

Wpływ Gertrudy przetrwał we wciąż żywym kulcie Serca Jezusa (miłosierdzia Bożego), ale sama postać świętej poszła już w zapomnienie. Sądzimy, że jej duchowość, oparta na liturgii i czytaniu Słowa Bożego w kontekście liturgicznym (lectio divina), może być inspirująca również dla człowieka współczesnego, wyrosłego w duchowej atmosferze Drugiego Soboru Watykańskiego.

Gertruda jest znakomitym teologiem, ale uprawia teologię nie jako intelektualne rozważania, lecz jako metodę modlitwy i sposób nawiązywania żywego kontaktu z Bogiem. W swoich dziełach dzieli się z czytelnikami osobistym doświadczeniem religijnym i jednocześnie, za pomocą ćwiczeń, stara się go samego do takich doświadczeń doprowadzić. Miejscem mistycznego przeżycia jest dla niej właśnie liturgia.

Mamy nadzieję, że nowe wydanie jej Ćwiczeń przybliży polskiemu czytelnikowi bogaty nurt teologii mistycznej zrodzonej w ciszy monastycznego życia. Za podstawę do tłumaczenia oraz opracowania teks­tu posłużyło nam wydanie Gertrude d’Helfta, Oeuvres spirituelles. Tome I. Les Exercices, ed. J. Hour­lier et A. Schmitt OSB, Paris 1967, SCh 127.

 


 

Dialogi

W jednym ze swoich listów, napisanym w lipcu 593 ro­ku, papież Grzegorz sam mówi o tym, jak przy­stą­pił do tworzenia swego obszernego zbioru ha­gio­gra­ficz­ne­­go, jakim są Dialogi. Ów list adresowany jest do bisku­pa Maksymina z Syrakuz, dawnego przeora kla­sz­to­ru w Caelius, założonego dwadzieścia lat wcze­ś­niej przez samego Grzegorza, który żył w nim przez dłu­gie lata. Znajdujemy w nim następującą prośbę:

Bracia moi, żyjący w przyjaźni ze mną, wszelkimi spo­­sobami mnie nakłaniają, bym pokrótce opisał pewne cuda Ojców, które, jak słyszeliśmy wydarzyły się w Italii. Do tego bardzo potrzebuję pomocy Waszej Mi­­­łości, byście mi krótko podali, co wam się przypomina, co się udało wam samym poznać. Pa­mię­tam, żeś opowiadał coś o dostojnym opacie Nonno­su­sie, który według dostojnego Anastazego pochodził z Pen­­tum, lecz zapomniałem, o co chodziło. Donieś mi pro­­­szę o tym pisemnie i napisz, jeśli wiesz coś innego. Prze­­­­ślij te wiadomości szybko, jeśli sam nie możesz mi ich przywieźć.

To prawda, że wspomnienia papieża dotyczące Non­­nosusa nie były zbyt ścisłe: ten wielki mnich z gó­ry So­rak­te nie był opatem, lecz tylko przeorem, co księ­­­ga pierwsza Dialogów ujmie już poprawnie, wspo­mi­­nając obok niego jego sąsiada, opata Anastazego z Sub­pen­toma. Podając te dokładniejsze dane, Grze­gorz nie omiesz­ka przytoczyć nazwiska swego infor­ma­tora, Ma­ksy­­miana z Syrakuz, z którym kon­sul­to­wał się w powyższym liście.

Dostrzegamy w nim na gorąco powstawanie i po­cho­­­dzenie Dialogów. Powstały one w odpowiedzi na nie­­­ustanne prośby kapłanów i mnichów z naj­bliż­sze­go kręgu papieża i zostały zredagowane z głęboką tro­ską o rzetelność, gdyż autor zadał sobie trud czer­pa­nia wia­domości od kompetentnych świadków.

Dzieło powstawało około roku – niektóre roz­dzia­­ły pochodzą z 594 roku. Jeżeli mamy wierzyć Prologowi, to mówiąc dokładniej pewien diakon, Piotr, miał poprosić papieża, żeby przerwał pracę nad komentarzami do Pisma Świętego, aby opowiedzieć o cudach świętych Italii. Jednakże fikcja literacka jest dość wyraźna w tym wstępie, podobnie jak w pozostałej części rozmowy między Grzegorzem i jego partnerem. Rozmówca ów, praw­dziwy czy też domniemany, jest postacią, którą do­brze znamy dzięki korespondencji papieża. W Przed­mo­wie (2) papież mówi o tym, że od najwcześniejszej mło­dości jest on jego przyjacielem i towarzyszem stu­diów nad Świętym Słowem, a Listy pokazują nam sub­­­­diakona Piotra także w jego pracy na służbie Koś­cio­ła Rzymskiego, na kluczowych placówkach Sy­cy­lii i Kampanii, gdzie przebywał aż do owego lipca 593 roku, kiedy przybył do Rzymu i otrzy­mał świę­ce­nia diakonatu.

 


W najbliższym czasie pojawią się kolejne odcinki. Jeżeli chcesz być na bieżąco, dołącz do naszych fanów na Facebooku lub zapisz się do newslettera nowości wydawniczych.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie publikowany. Wypełnij pola oznaczone (*).