O duchu benedyktyńskim

Konferencja wygłoszona dla sióstr zakonnych.

Jest to temat bardzo delikatny, ale istotny. Delikatny, bo trudno jest określić, co jest podstawą życia wewnętrznego – z drugiej zaś strony będąc dziećmi św. Benedykta musimy postępować według jego ducha. Zakony różnią się między sobą nie tyle habitem lub pracą, ile raczej duchem, który jest motorem życia zakonnego. Nie chodzi mi o wykazanie różnicy między zakonami, ale o zrozumienie ducha naszego Zakonu, którego nabyć musimy chcąc być naprawdę benedyktynkami. Nie wystarczy nosić habit lub recytować oficjum, ale trzeba myśleć, wierzyć, kochać i żyć jak córka św. o. Benedykta.
(więcej…)

„Dźwignie­my z ruin polskie Monte Cassino”. Historia odbudowy opactwa tynieckiego

Przyszły historyk odbudowy, jako głównego dzieła benedyk­tynów tynieckich w XX stuleciu, zacznie najpewniej od opisu ruin i posłuży się tym, co w Kronice klasztornej o. Klemens omówił jeszcze w 1944 r. Tekst obecnie przedstawia wartość jako dokument historyczny, bo rzeczywistość odmieniła się bar­dzo. Należałoby też odtworzyć uszkodzenia, które spowodowało przesunięcie się frontu, w styczniu 1945 r., tyle że je naprawił od razu p. Kotabka z Pychowic i śladu po nich nie ma. Histo­ryk umie czerpać u źródeł archeologicznych i architektonicz­nych. Uda się czasem odkryć osoby budowniczych. Archeolog i historyk ich poszukują z uporem, a czasem ze sukcesem. Opac­two tynieckie mieli budować Piastowie. Wolno przypuścić, że w przyszłości portrety Kazimierza Odnowiciela czy Bolesława Szczodrego powiedzą nam o fundatorach, o fundacjach. Odbu­dowa mówi też o tych, którzy ją podjęli. Myśl ucieka do bene­dyktynów, którzy w Tuchowie przeczekali moskiewską nawałę w latach 1771-1772. Wróciwszy do Tyńca, zastali tylko zglisz­cza. Z podziwem i dumą czytamy w księgach kapitulnych o de­cyzji natychmiastowej odbudowy. Wyraził się tym heroizm opa­ta Floriana Amanda Janowskiego, który nadto zamysły swoje wprowadził w czyn. (więcej…)

Św. Benedykt nie boi się powiedzieć, że życie zakonne to walka, do której trzeba przygotować zarówno ciało, jak i duszę.

Wnioski z Prologu Reguły św. Benedykta

1. osobiste

„Powinniśmy więc przygotować nasze serca i ciała do walki…” (RB Prol,40a) – św. Benedykt nie boi się powiedzieć, że życie zakonne to walka, do której trzeba przygotować zarówno ciało, jak i duszę. Zachęca więc, dodaje odwagi swoim synom, rzuca okrzyk: „W górę serca!”. I znów wraca do posłuszeństwa, bo wie, że to klucz wszelkiego postępu duchownego i zakonnego życia. Tak wiec Prolog zaczyna się i kończy posłuszeństwem! (więcej…)