„Negacją żyć się nie da”. Kim byli Ojcowie Pustyni?

Idąc po słowo do Ojców, powinniśmy jednak wiedzieć przynajmniej w ogólnym zarysie, do kogo właściwie idziemy? Kim oni są? Odpowiedź wydaje się prosta: to tacy, co odeszli na pustynię. Ale taki zewnętrzny opis niczego nie wyjaśnia. Jeżeli widzę człowieka, który wbija łopatę w ziemię, ale nie wiem, DLACZEGO to robi, to nie wiem także, czy jest ogrodnikiem, czy może hydraulikiem albo saperem; może być równie dobrze terrorystą albo ministrem, który przyjechał zainaugurować uroczyście jakąś budowę. (więcej…)

Ojcze, czy naprawdę muszę?

W ostatniej podróży do Jerozolimy Pan Jezus nie szedł normalnym, miarowym krokiem wędrowca, takim, jaki zachowuje się w pieszej podróży i jakim On sam tę drogę często już przechodził; ale pędził tak, że uczniowie nie mogli za Nim nadążyć. Wyprzedzał ich, mówi Ewangelista, tak, że się dziwili i niepokoili (por. Mk 10,32). O tej krwawej kąpieli, która Go tam czekała, mówił, że się już jej doczekać nie może (Łk 12,50). (więcej…)

„Kolejna idealistka ruszała do akcji…” Fragment biografii bł. Matki Kolumby Gabriel

Moralna strona wychowania nic prawie do żądania nie pozostawiała… Nie bywałyśmy na balach, nie stroiłyśmy się… i nic nie uczyło nas próżności, prze­sady, pychy i kokieterii… Oprócz dziecinnie egzaltowanych przyjaźni pomiędzy koleżankami i przywiązań do wybranych zakonnic, zamykających się w granicach uwielbień i ubóstwień idealnych, nie pozostawał między nami cień erotyzmu i romansowości… W bardzo znacznej większości byłyśmy córkami rodzin majętnych: więc w marzeniach uwalniałyśmy włościan, rozdawałyśmy nasze majątki oraz walczyłyśmy zapamiętale o wolność ojczyzny. Były i takie, które marzyły o zabawach, strojach, a nawet o wychodzeniu za mąż, ale była to mniejszość. (więcej…)

Otrzymujemy nie jakąś litość tylko, ale osobową Miłość trynitarną

O ustanowieniu Eucharystii należałoby oczywiście mówić w chronologicznym porządku zdarzeń wcześniej, ale tu będziemy mówić nie o ustanowieniu, ale o trwaniu; a trwanie przedłuża się na nasze teraz i aż do końca świata. Chrystus Pan jest z nami; jest z nami w stanie ofiary i w akcie ofiary; przedłuża akt i stan tej ofiary na resztę trwania czasoprzestrzeni. (więcej…)