Jaką korzyść przynoszą pokusy?

Życzliwa więc względem nas łaska Pana udzieli nam większej nagrody za walkę z pokusami, niż gdyby oddalił od nas wszelką konieczność walki. Albowiem wznioślejszą i znakomitszą cnotą jest pozostać stale niewzruszonym, gdy jest się otoczonym przez prześladowania i utrapienia, ufać wytrwale i odważnie w Bożą opiekę, podczas ludzkich ataków zatriumfować chwalebnie nad niecierpliwością orężem niezwyciężonej cnoty i uzyskać poniekąd moc ze słabości, albowiem moc w słabości się doskonali. (więcej…)

Tajemnice pokuty

Rozmówcą Kasjana i Germanusa jest abba Pinufiusz, którego spotkali już wcześniej w Betlejem. Opowiedziana na początku Rozmowy XX historia ucieczki Pinufiusza przed sławą i pokorna służba w jednym z pachomiańskich klasztorów, stają się zrozumiałe dopiero po lekturze całej Rozmowy: Kasjan chce pokazać czytelnikowi już od razu ikonę pokutnika, który osiąga cel zadośćuczynienia, to znaczy całkowite wyzwolenie z grzechu i pogodną gorliwość w walce o czystość serca, której nie są w stanie zachwiać przykrości, których doznajemy codziennie ze strony ludzi. (więcej…)

Bajka o zapłacie dla golibrody wymyślona dla ujawnienia diabelskich złudzeń

A skoro ufacie, że będziecie mogli zbawić także innych i z niecierpliwością pragniecie znów zobaczyć swoją ojczyznę w nadziei na większą korzyść, to posłuchajcie teraz pewnej bajki zgrabnie i bardzo trafnie ułożonej przez abba Makarego, którą w formie bardzo przydatnego opowiadania podał jako lekarstwo komuś, kto płonął podobnymi pragnieniami. Mówił, że w pewnym mieście był bardzo zdolny golibroda, który golił wszystkich za trzy grosze [ternis denariis] i który, biorąc tak małą i skromną opłatę, zaopatrywał się codziennie w konieczne pożywienie, a gdy zaspokoił wszystkie potrzeby ciała, każdego dnia odkładał do mieszka po sto groszy. (więcej…)

O pożytku pracy i szkodliwości lenistwa

Chociaż więc także nam nie zabrakłoby pomocy ze strony rodziny, to jednak przedłożyliśmy tę nagość nad wszelkie majętności, woleliśmy codzienne przygotowywać pożywienie dla ciała własnym trudem, niż opierać się na bezpiecznych darach rodziny. Wyżej ceniliśmy bardzo uciążliwy niedostatek od bezowocnej gorliwości w czytaniu i leniwego rozmyślania nad Pismami, które [rozmyślanie] wychwalasz. Niewątpliwie sami oddalibyśmy się czytaniu, gdyby powaga Apostołów przekazała [nam] swoim przykładem, że jest to bardziej pożyteczne, lub gdyby mówiły o tym zbawienne pouczenia starszych. (więcej…)